SEKS – TERAZ CZY PÓŹNIEJ?

Drukuj
Odsłony: 5085

SEKS – TERAZ CZY PÓŹNIEJ?

 

         To pytanie zadają sobie nastolatki również w naszej szkole i jeżeli o tym nic nie wiemy, to dlatego, że rzadko z takimi rozterkami trafiają do rodziców czy nauczycieli. A pytanie to nabrzmiałe jest emocjami, grą hormonów, ciekawością nowych przeżyć, chęcią bycia dorosłym/dorosłą i nieuniknionymi obawami.

         Młodzi Przyjaciele,

Przypominając sobie ostatnią taką rozmowę z odważniejszymi Waszymi przedstawicielami, którzy takie pytanie zadali mi bezpośrednio, chcę i z czytelnikami Kącika Psychologa podzielić się moimi poglądami na ten temat.

         Co skłania Cię najbardziej do pilnego poszukiwania odpowiedzi na to pytanie właśnie teraz?  Czy są to wspomniane wcześniej okoliczności takie jak ciekawość, gra hormonów, dojrzewanie, czy też może aktualna relacja z chłopakiem/dziewczyną? A może uważasz, że jeżeli się nie pospieszysz, coś się przeterminuje, spóźni, a może odejdzie niepoznane na zawsze?

 

Nie martw się, masz czas. Nie jesteś jeszcze za stary i przeterminowany. Nie spiesz się, zdążysz. Jeżeli nie masz jeszcze za sobą doświadczeń seksualnych, nie jesteś gorszy od innych ani bardziej dziecinny. Posiadasz swój dar w całości.

 

CZYSTOŚĆ – zapomniane, niemodne, nielubiane słowo w naszych czasach.

A jednak wciąż jest wartością!  Z czym Ci się kojarzy czystość? Dla mnie to coś świeżego, pięknego, niezniszczonego jak biała sukienka, rozchylające się kwiaty jabłoni w wiosenny dzień, promienie słońca na zielonych listkach w maju…

Czystość to posiadanie siebie po to, by być kiedyś pięknym darem w miłości. Czystość to oczekiwanie na miłość prawdziwą, taką na długie lata, taką, na której można polegać, która daje poczucie bezpieczeństwa, zawiera w sobie głęboką przyjaźń i szacunek, tworzy wspólny dom.

 

Oczywiście, jesteśmy istotami seksualnymi, czyli płciowymi, a więc seks to coś bardzo ważnego dla każdego z nas. Ale seks oznacza płeć, czyli kobiecość i męskość, a nie tylko współżycie seksualne. Tak to zostało ciekawie urządzone, że przetrwanie biologiczne naszego gatunku zależy od seksualnego spotkania kobiety i mężczyzny, dlatego natura  „wymyśliła” sposoby, żebyśmy się wzajemnie sobą interesowali i żeby było to dla nas atrakcyjne. Jednocześnie, odmiennie od świata zwierząt, jesteśmy obdarzeni rozumem i wolna wolą, więc nic u nas nie dzieje się całkowicie mechanicznie w tej dziedzinie, a przynajmniej nie powinno się dziać. Mamy tę wyjątkową umiejętność kochania, poświęcania się dla innych, czasami rezygnowania z tego, co przyjemne w danej chwili.Wolność to odpowiedzialność, a nie swawola!

 

Z przekonaniem odpowiadam na Wasze pytanie, że jeżeli potrafisz czekać, to jesteś Kimś. I masz znacznie większe szanse na prawdziwą miłość i szczęście, również w życiu seksualnym.

         Ale co z tymi, którzy już „odpakowali prezent”, trochę go już pooglądali, poużywali, podniszczyli, którzy nie mają go już w całości, bo nie utrzymali ciekawości na wodzy, nie opanowali hormonów i stało się, albo nawet ruszyło. Może ulegli czyjejś presji, dali się namówić, nabrali się na obietnice dozgonnej miłości?

Czasem, niestety, mogło to stać się zupełnie wbrew ich woli - poprzez przemoc seksualną,  molestowanie,  gwałt.

 Co mają na przyszłość?   Nie ukrywam, że wchodzą w dalsze życie z pewnym obciążeniem, bagażem, jednak to nie przesądza wszystkiego i nie wyklucza szczęścia w przyszłości. Będą jednak musieli  przejść trudniejszą drogę, może skorzystać ze specjalistycznej pomocy; przebaczyć tym, którzy zranili, przebaczyć sobie.

        

Zakładam, że wielu gimnazjalistów chciałoby znać argumenty przemawiające za opóźnieniem inicjacji seksualnej. Spróbuję kilka z nich przytoczyć:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SEKS TERAZ CZY PÓŹNIEJ?  WYBIERZ MĄDRZE! POSTARAJ SIĘ ZACHOWAĆ SWÓJ DAR W CAŁOŚCI,

a przynajmniej ocal z niego jak najwięcej…

 

Małgorzata Kwiecińska

 

Nisko, 2008-01-23