Akademia Pana Kleksa w PSP Nr 5 w Nisku

Odsłony: 560

    18 maja 2018 r. w Szkole Podstawowej Nr 5 w Nisku w ramach Akademii Pana Kleksa odbyła się impreza naukowa, mająca na celu zachęcić dzieci do samodzielnego odkrywania praw chemii i fizyki poprzez doświadczania. Akademia Pana Kleksa organizowana przez Klub Młodego Odkrywcy „DA VINCI”, działający w oddziałach gimnazjalnych, którego opiekunem jest pani Anna Dybka pozwala zrozumieć i poznać naukę, ukazując ją jako niezwykle ekscytującą i pasjonującą dziedzinę życia, a poprzez przybliżenie warsztatu naukowca zachęca i inspiruje zwiedzających do podjęcia samodzielnej aktywności naukowej.

    W tym roku adresatami byli uczniowie z oddziałów „zerówki” i klas 1-3, a specyficzne laboratorium Akademii Pana Kleksa zaaranżowano w przestrzennym korytarzu szkoły. W trakcie imprezy dzieci miały możliwość na 32 stanowiskach eksperymentalnych wykonywać doświadczenia z wodą, powietrzem, poznawać występujące siły i zjawiska w przyrodzie, np. tornado ognia, wody, elektryzowania ciał, rezonans mechaniczny. Zwiedzający zapoznali się z budową maszyn prostych, np. kołowrót, dźwignia dwustronna, bloczki, równia pochyła. Bardzo podobała się Huśtawka Newtona, Wieża Hanoi, Łuk Triumfalny, Łóżko Fakira. Atrakcją były również stanowiska z grami logicznymi i robotami. Przy stacjach naukowych gimnazjaliści należący do KMO z wielką pasją dzielili się swoją wiedzą i wyjaśniali prawa fizyki oraz pomagali dzieciom eksperymentować. Na uwagę zasługuje fakt, że wszystkie prezentowane stacje, klubowicze wykonali samodzielnie. Akademię odwiedzili, jak również przy stoiskach aktywnie doświadczali nauczyciele na czele z dyrekcją szkoły panią Danutą Gorczycą  i Alicją Stelmach.

    Akademia Pana Kleksa  z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem, w tym razem organizatorzy szacują, że czynny udział wzięło ok. 160 osób. Dzieci wykazywały bardzo duże zainteresowanie, chętnie doświadczały, grały, a gimnazjaliści z KMO „DA VINCI” nie tylko dzielili się wiedzą, ale również wykazywali troskę o dzieci i cierpliwość, a co najważniejsze budowali wzajemne relacje społeczne bez wszechobecnych smartfonów.